Zalet regularnego uprawiania seksu jest od groma. Aktywne życie seksualne potrafi odmłodzić, odstresować, poprawić kondycję, pozytywnie wpłynąć na zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne i wiele, wiele innych. Kolejną tym razem bardziej zaskakującą korzyścią, którą niesie ze sobą udany seks, jest polepszenie kondycji mózgu.

Już jakiś czas temu udowodniono, że seks działa na nasze mózgi podobnie, jak robią to łamigłówki, tylko jeszcze intensywniej. Rozkosz uaktywnia bowiem cały mózg, rozwiązywanie szarad czy krzyżówek tylko niektóre jego rejony. Jak to możliwe? „Dobroczyńcą” dla naszego mózgu okazuje się orgazm, podczas którego drastycznie wzrasta przepływ krwi do mózgu, dzięki czemu jest on zaopatrywany w składniki odżywcze i tlen. Docierają one do wszystkich komórek w mózgu, co znamienne jest tylko dla nielicznych czynności.

 Za badaniami udowadniającymi szczególne pobudzenie mózgu w trakcie szczytowania, idą także budujące wnioski. Jeden z nich skierowany jest do osób starszych, którzy by podtrzymać aktywność mózgu na wysokim poziomie pod żadnym pozorem nie powinni rezygnować z seksu – wręcz przeciwnie – nareszcie nauczyć się z niego czerpać prawdziwą, nieposkromioną przyjemność. Seks to bowiem świetne lekarstwo na dolegliwości dojrzałego wieku, to także zbawienny lek przeciwbólowy, który w parę chwil potrafi skutecznie polepszyć samopoczucie. Seks to także nie tylko aktywny mózg, ale i zdrowsze serce i obniżony cholesterol.
By jednak odczuć dobre i zdrowotne wartości seksu, należy przestrzegać pewnych reguł. Z seksem jest bowiem jak z suplementami diety. Te są w stanie polepszyć kondycję naszego organizmu wyłącznie, gdy zadbamy o regularność, będziemy zażywali je konsekwentnie przez dłuższy czas. Podobnie rzecz ma się z uprawianiem seksu. Działa on wyłącznie wtedy, gdy uprawiamy go często – co najmniej 3 – 4 razy w tygodniu. Jeden pospieszny stosunek raz na dwa miesiące niczego prócz chwilowej przyjemności nie jest w stanie zdziałać.
Zródło: Lifestyle.banzaj.pl