Zastanawialiście się kiedyś nad tym, które mięśnie najmocniej przyciągają uwagę kobiet? Na co panie zwracają uwagę, gdy taksują wzrokiem skąpo odzianego mężczyznę? Gdzie zatrzymuje się ich wzrok, a co pozostaje niezauważone? Brytyjscy naukowcy postanowili odpowiedzieć na te pytania, więc jeśli chęć bycia atrakcyjnym jest jednym z powodów Waszego treningu, koniecznie czytajcie dalej.
Londyńscy naukowcy wykorzystali metodę śledzenia ruchu gałek ocznych ludzi przeglądających zdjęcia osób w strojach kąpielowych, aby skreślić mapę najbardziej interesujących nas części ciała. O ile mężczyźni w tymże badaniu okazali się w większości beznadziejnie przewidywalni, to już wyniki, jakie przyniosły testy wśród kobiet, dla wielu mogą okazać się zaskakujące.

 

Na podstawie tychże wyników naukowcy stworzyli listę grup mięśniowych, które wśród pań cieszą się największym zainteresowaniem. Oto i ona:

Miejsce pierwsze bezapelacyjnie zajęły mięśnie brzucha. Nie sposób powiedzieć, czy każda z badanych pań oczekuje u mężczyzny wymarzonego przez wielu „sześciopaku”, nie ma natomiast żadnych wątpliwości, że to właśnie na brzuchu najdłużej zatrzymywał się ich wzrok. Sami naukowcy, co ciekawe, widzą w tym znacznie więcej niż pociąg do estetycznego wyglądu. Według nich męski brzuch jest dla kobiet tak ważnym punktem orientacyjnym, gdyż stanowi doskonałe odzwierciedlenie trybu życia i ogólnej sprawności fizycznej, a to z kolei podświadomie wpływa na ocenę mężczyzny i jego możliwości (włącznie z możliwościami seksualnymi). I z poglądem tym trudno się nie zgodzić. Wszak nie od dziś wiadomo, że spora ilość tkanki tłuszczowej na brzuchu to zapowiedź problemów ze zdrowiem, a mięśnie brzucha obrazują sprawność i siłę całego ciała.
Miejsce drugie to kompilacja poszczególnych grup mięśniowych (tj. przedramiona, ramiona i barki), które razem składają się na kształt naszych rąk. I w tym wyborze naukowcy dopatrują się atawizmu sięgającego czasów polowań na mamuty. Silne męskie ręce to opieka, ochrona i zapowiedź udanego polowania. Cechy te najwyraźniej w dalszym ciągu są niezwykle poszukiwane.

 

Miejsce trzecie przypadło pośladkom. Powodem mają być zaś te same przyczyny, co w przypadku brzucha. I również tutaj nie sposób nie zgodzić się z taką argumentacją. Mięśnie pośladków oraz stopień ich otłuszczenia idealnie odwzorowują aktualną kondycję mężczyzny, a także to, jak bardzo dba o siebie (czyli również i to, jak będzie on dbał o siebie w dalszym ciągu). Wprawdzie co jakiś czas pojawiają się różnorakie opinie o tym, że męskie pośladki prędzej czy później zrobią się płaskie i obwisłe (jak chociażby artykuł pewnego chirurga plastycznego, który przekonywał, że JEDYNĄ metodą na zachowanie jędrnej pupy u mężczyzn jest operacja!), to jednak wśród praktykujących pilnie sporty sylwetkowe budzą one jedynie skromny uśmiech politowania.

 

Naszą listę zamykają plecy jako całość. A czemu plecy? Powodem ma być po raz kolejny podświadome i wewnętrzne poszukiwanie w mężczyźnie cech myśliwego i strażnika. Jednak bez względu na przyczynę, cieszy obecność pleców na tej liście. Może będzie to argumentem dla wszystkich panów, którzy traktują treningi pleców po macoszemu, ponieważ nie wydają im się one tak istotnym elementem, jak klatka piersiowa czy biceps. Pamiętajcie, plecy to bardzo duża grupa mięśni wymagająca bardzo ciężkiej pracy, a jednocześnie stanowiąca razem z nogami podporę dla całego ciała.

Tak więc, Panowie, skoro wiecie już co i jak, marsz na siłownię pracować nad wiadomymi mięśniami!

A tak zupełnie poważnie, to powinniśmy pracować nad każdą partią naszego ciała. Bo badania, badaniami, rankingi, rankingami, a i tak na końcu liczą się proporcje, sprawność i higiena życia codziennego.

Oryginal text coming from