Polski wymiar sprawiedliwości i organu ścigania, ale też większa część społeczeństwa, uważa za przemoc siniaki, połamane kości, gwałty, a przecież (poważna!) przemoc to też psychiczne znęcanie się w postaci obelg, upokorzeń, wyzwisk i urągania godności osobistej. Najczęściej przemocy domowej ulegają kobiety i dzieci jako najsłabsze ogniwa systemu rodzinnego. Coraz częściej zdarza się jednak i odwrotna sytuacja.

Wiele osób, które są molestowane psychicznie, upatruje winy w sobie, twierdząc, że same sprowokowały partnera do tak gwałtownej reakcji. W jaki sposób manifestuje się przemoc psychiczna w rodzinie?

  • Pojawia się agresja słowna i bezustanna krytyka – krzyk, niesłuszne oskarżenia, przedrzeźnianie, wyzwiska, obelgi, inwektywy, uszczypliwe aluzje, wulgaryzmy.
  • Toksyczny małżonek okazuje pogardę, lekceważy partnera, poniża przy ludziach, przerywa rozmowy telefoniczne, nie szanuje wysiłku, pracy ani opinii partnera życiowego.
  • Główną metodą znęcania się psychicznego są groźby – wykonywanie groźnych gestów, niszczenie osobistych rzeczy ofiary, kopanie w ściany, rzucanie na oślep przedmiotami, które są pod ręką, wymachiwanie nożem, manifestowanie siły fizycznej.
  • Atmosfera terroru wynika też z prześladowania, śledzenia partnera, otwierania prywatnej korespondencji, kontroli rozmów telefonicznych, publicznego zawstydzania małżonka.
  • Można zaobserwować różne techniki wywierania presji – rozpowiadanie plotek na temat partnera, szykanowanie go, zabieranie pieniędzy, dzieci, kluczy od domu albo samochodu, wyłączanie telefonu.
  • Domowy tyran chce mieć kontrolę nad małżonkiem, dlatego skutecznie izoluje go od otoczenia – blokuje rozmowy telefoniczne, narzuca swoją wolę, utrudnia kontakty z rodziną i znajomymi, zamyka w domu, inwigiluje, z kim spotyka się partner.
  • Toksyczni partnerzy zaprzeczają często swoim agresywnym zachowaniom, wmawiając ofiarom, że to one sprowokowały ich do agresji. Oskarżają partnera o brak zrozumienia. Grają przed rodziną i bliskimi troskliwych, opiekuńczych, delikatnych i szarmanckich, by zyskać zaufane i uśpić czujność otoczenia. Czasami płaczą i błagają o przebaczenie, apelując o litość i powołując się na uczucie łączące ich z partnerem.



Arsenał środków przemocy psychicznej obejmuje także:

  • zawoalowane formy manipulacji, emocjonalne i finansowe uzależnianie partnera od siebie,
  • ograniczanie jego swobody,
  • blokowanie podejmowania samodzielnych decyzji życiowych itp.
  • emocjonalny sadysta traci panowanie nad sobą z błahych powodów, jest nadpobudliwy, impulsywny, ma sztywne poglądy na to, co przystoi kobiecie albo mężczyźnie
  • podejrzewa partnera o niewierność małżeńską.
  • zachowanie toksycznego partnera zależy od jego nastroju – raz jest miły i czuły, by zaraz zbesztać i nakrzyczeć
  • domowy tyran dobiera towarzystwo partnerowi, nie toleruje, gdy partner ma własne zdanie – to na warunkach toksycznego partnera ma się toczyć życie rodziny
  • psychiczny sadysta nie znosi sprzeciwu. Bezustannie trzeba wzmagać wysiłki, by odgadywać jego zachcianki i pragnienia oraz podporządkować mu się we wszystkim dla „świętego spokoju”.

Ofiary przemocy psychicznej to wraki ludzi. Może nie mają siniaków i blizn, ale słowa często bolą bardziej niż ciosy. Kobieta, nad którą mąż znęca się psychicznie, nie potrafi żyć jako samodzielna jednostka. Ma skrajnie niską samoocenę. Wierzy, że do niczego się nie nadaje, bo w takim przekonaniu utwierdzał ją cały czas mąż-tyran. Ponadto, ma ogromne poczucie winy za akty przemocy, jakie miały miejsce w domu. Ciągle dostosowuje się do zdania partnera, idzie na ustępstwa, by niepotrzebnie nie „prowokować” złości u męża. Mówi to, co on chce usłyszeć, robi to, co on każe, nawet to, co urąga jej godności, ubiera tylko te ciuchy, które on pozwala nałożyć. Hamuje się przed wyrażeniem własnego zdania i unika ludzi. Ofiary przemocy emocjonalnej bardzo często chcą popełnić samobójstwo, nie wierząc, że życie może wyglądać lepiej i radośniej. Spory odsetek cierpi na depresje, nerwice i stany lękowe. Ma koszmary nocne, zaburzenia apetytu, somatyczne objawy ekstremalnie nasilonego lęku, jak kołatanie serca, drżenie rąk, zawroty głowy, nudności, problemy gastryczne itp. Jeżeli dostrzegamy, że znana nam osoba lub członek rodziny może być ofiarą psychicznego znęcania się, powinniśmy jak najprędzej zareagować. Najczęściej psychicznie zmaltretowane osoby zaprzeczają problemowi, są zamknięte w sobie, nie chcą rozmawiać na ten temat, spuszczają wzrok. Żyją w ciągłym poczuciu braku bezpieczeństwa i z obawy przed reakcję partnera milczą.

Chcesz wiedzieć więcej? Napisz ddo nas pomoc@PsychoKompot.pl