Budowanie kontaktu ze swoim ciałem jest powolne i wymaga cierpliwości. Głównie dlatego, że nie ma się gdzie śpieszyć. Dotrzemy tam, gdzie chcemy, a skracając sobie drogę, tylko pozbawisz się przyjemności i wiedzy o samej sobie. Możesz przejmować się naukowymi nazwami mięśni, poszukiwać konkretnych wskazówek dotyczących stymulacji. Możesz też dać się prowadzić intuicji. Każda metoda jest dobra i każda prowadzić może do rozwoju twojego rozumienia własnych potrzeb i reakcji.

Masturbacja jest czynnością rozwijającą świadomość, ale także niezwykle przyjemną, niosącą rozkosz zupełnie innego rodzaju niż seks z partnerem lub partnerką. Dajesz sobie miłość i uczysz się widzieć swoje ciało jako piękne i godne uznania, ba! nawet zachwytów.