Wybielanie zębów to jeden z najpopularniejszych zabiegów poprawiających wygląd, jakie wykonywane są przez lekarzy. Większym powodzeniem cieszy się jedynie botoks. Białe zęby kojarzą się ze zdrowiem – choć w praktyce kolor uzębienia ma niewiele wspólnego z jego stanem, wyglądają estetycznie i odmładzają.

Podczas wybielania prawie zawsze towarzyszy pacjentom uczucie ucisku na zęby, ściskania lub rozpierania. Niestety, czasami może pojawić się również promieniujący i silny ból. Odczucia potrafią być tak nieprzyjemne, że podczas stosowania żelu na noc wielu pacjentów budzi się z powodu bólu. Nawet przy całkowicie zdrowych zębach, bez żadnych ubytków, trzeba być gotowym na utrzymującą się kilka tygodni po zabiegu sporą nadwrażliwość i ból, który może pojawić się podczas wybielania.

Środki wybielające działają bardzo drażniąco na dziąsła, często powodując powstawanie nadżerek, ranek, piekących podrażnień. Na szczęście zaraz po zakończeniu zabiegów dziąsła wracają do poprzedniego stanu. Uszkodzeniom dziąseł sprzyjają źle wykonane nakładki na zęby – np. takie, które niedostatecznie zakrywają dziąsła lub są za wysokie i drażnią tkanki miękkie nad zębem oraz takie, które posiadają ostre krawędzie.

Przypuszcza się, że podczas wybielania nadtlenek karbamidu, wodoru lub mocznika powodują utlenienie związków organicznych znajdujących się w szkliwie zęba oraz zębinie. Dzięki temu barwniki, które nadają niekorzystny kolor naszym zębom, zostają utlenione i zęby się rozjaśniają. Niestety podczas reakcji utleniania rozpadowi ulegają cząsteczki wody a zęby staja się odwodnione, co ma wpływ na przewodzenie nieprzyjemnych dla nas bodźców. Podczas reakcji utlenienia odsłaniane są kanaliki zębinowe i bodźce mogą dostać się łatwiej do wnętrza zęba, drażniąc zakończenia nerwowe. Druga reakcja bólowa spowodowana jest bezpośrednim kontaktem substancji wybielającej z miazgą zęba. Dotyczy to najczęściej bardzo niewielkiej ilości substancji. Na szczęście.

Zabieg wybielania rzadko gwarantuje naprawdę białe zęby. Wynik zależy głównie od indywidualnych właściwości szkliwa, zębiny, od charakteru przebarwień, jakich chcemy się pozbyć. Jeśli ktoś ma sine zęby, będzie miał jasno sine, żółte, pozostaną jasno żółte. Wybielanie kojarzy się raczej z bieleniem. A tego przecież nie robimy – dodaje.

Jakie jeszcze mogą być nieoczekiwane skutki zabiegu? W zależności od struktury zębów i rodzaju przebarwień zęby mogą rozjaśnić się częściowo – np. tylko do połowy.

A jakie są wasze doświadczenia z wybielaniem zębów? Czy nie lepiej stosować domowe metody na bielsze zęby?