PRZECZYTAJCIE I POWIEDZCIE CO SĄDZICIE.
Ten kraj jest schorowany. Bo chory to byłoby słowo, które oznaczałoby że jest chory chwilowo. Nie. On jest chory na stałe. Co to za kraj, który nie broni swoich obywateli???!! Polska. Zapraszamy. Poczujecie się jak szkodniki i degeneraci społeczni. Do sedna, wczoraj wracając, matka która walczy o syna (sprawa o której może słyszeliście http://psychokompot.pl/2018/01/19/1652/ ) została zatrzymana do kontroli policyjnej, jadąc swoim, opłaconym, sprawnym samochodem, nie przekraczając prędkości, nie popełniając żadnego wykroczenia. Po sprawdzeniu dokumentów, oraz POSTANOWIENIA, WYROKU SĄDU KTÓRE MATKA MIAŁA PRZY SOBIE ( wyrok sądu o konieczności stawienia się u holenderskiej policji, celem wyjaśnienia rzekomego porwania własnego dziecka które to porwanie porwaniem nie było i są na to stosowne dokumenty, stosowne dowody i powody) no więc, po sprawdzeniu dokumentów, matka NADAL świeci się na czerwono w systemie (jak ???? sprawa była w październiku do cholery, chyba był czas aby zainterweniować i w Polce i Holandii?? Państwo Adwokaci proszę, do pracy, chyba poczuwacie się do pomocy?)
Sytuacja wyglądała tak, że matka doznała bardzo silnego stresu. Wręcz paniki. Ponieważ znowu, musi jechać radiowozem jak złodziej na komisariat składać oświadczenia, których w ogóle nie ma obowiązku pisać z obecnym wyrokiem ponieważ policja w świelte prawa nie ma prawa w takiej sytuacji właśnie tego zrobić. Info potwierdzone. Czy każda kontrola policyjna taka będzie? Bez jaj, ten kraj gnije od środka. Bo skoro mamy tak działające służby, mało ludzkie, mało empatyczne i mało skore do współpracy (były może z 4 prośby aby jeden komisariat skontaktował się z drugim, lecz strona policji komisariatu podawała coraz to bardziej żałosne powody dlaczego nie zadzwoni i dlaczego tego nie zrobi) A gdyby to zrobili, nie byłoby potrzeby narażać na ogromy stres (jakby miała go za mało przez to że nie ma syna przy sobie) ominiętoby całą szopkę, i kulturalnie załatwiono by sprawę. Ponieważ potrzebujemy w tym temacie pomocy jak widać, zachodzi to już odrobinę za daleko, proszę o interwencję Pani Barbaro Chrobak, oraz Panie Michale Wójciku.
Jak i za ostatnim razem, także i teraz prosimy o kontakt email barbara.anna.blaszak@hotmail.com lub isztar.inanna@onet.pl

OSOBY ZAINTERESOWANE PROSZĘ O UDOSTĘPNIENIE ABY WIĘCEJ OSÓB KTÓRE MOŻE TEŻ POTRZEBUJĄ TAKIEJ POMOCY, WIEDZIAŁY ŻE NIE SĄ SAME.

Dla zainteresowanych coś o sprawie:

https://www.youtube.com/channel/UCBQ32E–rPFB57sBbYM0h8Q/videos
Oraz: https://www.facebook.com/HelpMeProtectMySon/

Portale wspierające:

http://psychokompot.pl/
http://www.childalarm.pl/
http://fortheirkids.com/pl/