Żyjemy w mało zdrowych czasach, często źle się odżywiamy, źle traktujemy nasz organizm, jemy zbyt dużo lekarstw produkcji wielkich firm farmaceutycznych. Od jakiegoś jednak czasu, ludziom zaczęły się otwierać oczy i zaczęli zwracać uwagę na naturalne sposoby leczenia dosłownie wszystkiego: od kaszlu po schorzenia psychiczne czy choroby chociażby serca, wspomagając się ziołami, suplementacją i witaminami. Czy to dobrze czy to źle, że ludzie odchodzą od tabletek kupowanych w aptece, na praktycznie każdą bolączkę? Odpowiedź na to pytanie jest kwestią indywidualną, lecz poruszam ten temat ponieważ wchodząc na drogę leczenia mojej choroby, napotkałam specyfik o nazwie „Krople Toda”. Czym są ? Dlaczego za 120ml płacimy 300 zł?

Krople Toda to kanadyjska kompozycja ziołowa, dedykowana głównie osobom z problemami naczyniowymi. Obniża cholesterol, czyści naczynia krwionośne, wzmacnia serce i usprawnia krążenie. Receptura produkcji kropli Toda jest tajna, znamy jednak skład tego produktu. Spójrzmy:

  • czosnek
  • owoce rokitnika
  • owoce głogu
  • papryczki chili
  • czarne jagody
  • Owoce dzikiej róży

Warte 300 zł? Nie wydaje mi się, nawet uwzględniając zawarty tam alkohol.

Spróbujmy zatem coś z tego wyczarować.

1. Potrzebujemy:

 

  • 500ml. miazgi rokitnikowej
  • 250ml. czarnych jagód w soku, bez dodatku cukru
  • 4 główki czosnku
  • 6 łyżeczek papryki chili
  • 250ml. suszonych owoców głogu
  • 250ml świeżych owoców dzikiej róży

2. Rokitnik, jagody, czosnek i paprykę należy zmiksować.

3. Zalać tą pulpę alkoholem 60% w stosunku 1:1 (na 750ml. surowca 750ml. alkoholu), dodałć suszone owoce głogu. Odstawić w ciemne, zimne miejsce, na 1 miesiąc.

4. Owoce dzikiej róży rozdrobnić i zalać alkoholem. Odstawić na 14 dni w ciepłe miejsce. Za 14 dni przecedzić alkohol i uzyskaną w ten sposób nalewkę różaną połączyć z pozostałymi składnikami.

 

Pić po łyżeczce dziennie.

 

A Wy stosowaliście już Krople Toda? Napiszcie w komentarzach.

 

Pozdrawiam I. Inanna