Syndrom Piotrusia Pana, inaczej kompleks Piotrusia Pana, to charakterystyczna postawa mężczyzny, który nie godzi się ze swoją dojrzałością i próbuje uciec od dorosłości. Jak ognia unika odpowiedzialności i wszelkich zobowiązań. Jak rozpoznać mężczyznę cierpiącego na kompleks Piotrusia Pana? Czy skupiony na sobie mężczyzna, który nie potrafi nawiązać trwałych relacji i więzi, może dorosnąć?

Cechy charakterystyczne Piotrusia Pana

Krótka charakterystyka mężczyzny cierpiącego na syndrom Piotrusia Pana nie będzie zbyt pochlebna. Główną cechą jest nieodpowiedzialność i nieumiejętność budowania trwałych relacji z partnerką. Mężczyzna taki wiecznie poszukuje zabawy i różnorodności. Nie lub zbyt długo tkwić w jednym miejscu i przy jednej kobiecie. Panowie nieraz są uwikłani w romans z kilkoma kobietami, nierzadko mają z nimi dzieci. Żeby utrzymać romans w tajemnicy, lawirują między nimi i, w gruncie rzeczy, nie wywiązują się z obowiązków. Oczywiście, nie oznacza to tego, że mężczyźni z syndromem Piotrusia Pana nie potrafią kochać. Przeciwnie, kochają zarówno dzieci, jak i partnerki, tylko że nie potrafią się zdecydować na jedną.

Piotruś Pan lubi składać obietnice, nie lubi natomiast ich dotrzymywać. Nie można powiedzieć, że robi to specjalnie. Po prostu nigdy nie starcza mu czasu, zawsze się spóźnia, obowiązki odkłada na później, gubi dokumenty i klucze od domu, nie pilnuje terminów opłat rachunków. Za to bardzo lubi, gdy inni go chwalą i podziwiają. Dlatego dużą wagę przywiązuje do ubrań i wyglądu.

Cechy Piotrusia Pana:

  • często musi się relaksować – lubi odprężać się na imprezach alkoholowych,
  • poszukuje nowych bodźców miłosnych – trudno przychodzi mu dochować wierności jednej partnerce, nowe podboje miłosne go dowartościowują,
  • lubi sporty ekstremalne – dzięki temu przełamuje codzienną rutynę,
  • jest egoistą,
  • nie lubi zobowiązań na całe życie,
  • żyje w świecie fantazji i marzeń.

Mężczyźni typu Piotruś Pan pochodzą najczęściej z rodzin, w których zabrakło ojca. Wychowanie dziecka przez samotną kobietę jest dużym wyzwaniem. Żeby młody chłopiec mógł prawidłowo się rozwijać, musi mieć męskie wzorce, których kobieta nie jest w stanie mu zapewnić. Nadgorliwa mama, która wyręcza we wszystkim dziecko, poświęca się dla niego, spełnia każde jego życzenie, wyrządza chłopcu krzywdę. Nierzadko mężczyzna z syndromem Piotrusia jest bardzo silnie związany z matką. Dlatego też budowanie związku z inną kobietą uważa za zdradę wobec mamy.

Dorosły Piotruś Pan

Dojrzały mężczyzna musi zmierzyć się z obowiązkami. Jednym z nich jest budowanie relacji z partnerką. Wybranka Piotrusia Pana powinna go cały czas adorować. W jej zachowaniu musi ujawniać się zachwyt, jakim darzy mężczyznę. Partnerka powinna być czuła, niewymagająca i opiekuńcza, a jednocześnie musi być atrakcyjna fizycznie. Związek trwa i jest udany do momentu, w którym zaczynają pojawiać się zmiany, np. narodziny dziecka, brak ochoty kobiety do zabawy itd.

Narodziny dziecka dużo zmieniają w życiu partnerów. Czy Piotruś Pan to cudowny tatuś? Mężczyzna zachwyca się dzieckiem wówczas, gdy maluch jest najedzony, przewinięty i wykazuje chęci do zabawy. Jeżeli jednak należy zająć się dzieckiem, mężczyzna wycofuje się i zostawia sprawy kobiecie. Wychowanie dziecka leży właśnie na barkach kobiety.

Czy Piotruś Pan może dorosnąć? Może, ale musi sobie uświadomić swoje zachowanie i skonfrontować je z rzeczywistością. A to nie jest łatwe. Panowie około 40 roku życia mogą popaść w depresję. Nierzadko wpadają w uzależnienie od alkoholu. Są samotni, żyją bez rodziny. Impulsem do zmiany może być dla nich strata bliskiej osoby.

Autor: BEATKA, jejswiat.pl