Każdego w życiu dopada taki czas, kiedy po prostu nie ma siły się zmotywować, nie widzi sensu, celu oraz przyczyny, dla której miałby zrobić daną rzecz/czynność. Motywacja w tym wypadku zanika, a my nie do końca wiemy jak wybrnąć  z tej sytuacji i powrócić na ścieżkę z jasnym i przejrzystym celem, który dawałby nam siłę, zwaną motywacją.

Poziom motywacji a samopoczucie

Konflikt interesów – musimy, a gorszy dzień i przygnębiająca pogoda sprawiają, że nie mamy ochoty nawet kiwnąć palcem. Wtedy wydaje nam się, że nic a nic nie jest w stanie wyciągnąć nas z łóżka i przymusić do wykonania tej czy innej rzeczy. Taka sytuacja zdarzyła się niejednemu – wtedy poziom motywacji był bliski zera, a co za tym idzie, samopoczucie drastycznie spadło w dół i dalej pogrążaliśmy się w nic nierobieniu i złym humorze. W takich chwilach motywację znaleźć najciężej.

Poprawić tą sytuację może szklanka mocnej herbaty, kawa albo spotkanie z przyjacielem. W chwilach, kiedy przeczuwamy, że nadchodzi chwila gorszego samopoczucia, reagujmy natychmiast! Niespodziewana wizyta u znajomych, pyszna kawa – to, co nam poprawia humor i jednocześnie pozytywnie nastraja do życia jest w tym momencie najważniejsze.

Podniesienie swojego samopoczucia sprawia, że pozom motywacji wzrasta i łatwiej jest nam się zabrać za powierzone zadanie. Najlepszym sposobem jest wypisanie listy korzyści, jakie osiągniemy po jego wykonaniu, bo najczęściej takie elementy stymulują nas do wykonania nawet najbardziej żmudnego zadania.

Pozdrawiam,

Aneta Pawlus