Największe wpływy w ówczesnych społeczeństwach Hellady miały trzy grupy twórców: mędrcy (sophos), mężowie stanu (politikos) i poeci (poietes). Ci ostatni opisując to, co najlepsze w człowieku i co dzieli on z bogami, nie zapominali też o jego słabościach, cierpieniach i chorobach. Ich dramaty oddają z tak współczesną dla nas aktualnością ludzkie problemy i zawiłości uczuć.

W rzeźbie Hellenowie mieli niezwykłą, jak na owe czasy, zdolność do realistycznego przedstawiania ludzkiego ciała. Gdy spojrzymy na dzieła ówczesnych artystów innych cywilizacji zauważymy, że w żadnej z nich nie potrafiono oddać właściwie proporcji ludzkiej postaci. Grecy pierwsi zrozumieli powszechne prawa budowy ciała człowieka. Ich posągi czy to zwycięzców olimpijskich, czy bogów były wyrazem tego, jak pojmowali oni godność i wzniosłość ludzi szlachetnych ciałem i duchem. Wszystko to wzięło się z umiejętności dostrzegania prawidłowości tkwiących w każdej rzeczy. Wpisali oni je we wszystkie dziedziny życia, a może najdobitniej w swoje najniezwyklejsze osiągnięcie — filozofię. W tej ostatniej analizowali i utrwalili — jak już wspomnieliśmy — ład leżący u podłoża wszystkich zjawisk zachodzących w świecie przyrody. Według tego samego ładu organizowali ludzki świat, gdyż było dla nich oczywistym, że to, co powszechne w przyrodzie musi obejmować również człowieka, który jest jej częścią. Jeżeli chodzi o receptę na szczęśliwe życie, to Hellenowie wymyślili prawie wszystko. Późniejsze systemy etyczne były zazwyczaj modyfikacjami ich wcześniejszych pomysłów.

Dzięki zupełnie nowemu sposobowi myślenia, który ukształtował się w społeczeństwie nie skażonym wszechwiedzącymi i wszechmocnymi bóstwami, Grecy zyskali niespotykaną dotąd w historii ówczesnych ludów wolność. Dzięki wymyśleniu demokracji stali się równymi sobie obywatelami. Osiągnęli tak zwaną krytyczną świadomość, którą stosowali do świata i samych siebie. Są to niewątpliwie wielkie zdobycze rozumu ludzkiego. Niosą one jednak i pewien dyskomfort. Żyjąc według nakazów boskich człowiek zyskiwał poczucie bezpieczeństwa, ponieważ wierzył, że prawa te nadali mu nieomylni bogowie. Żyjąc natomiast według reguł ustanowionych przez ludzi, człowiek zasiał w sobie ziarno wątpliwości wynikające ze świadomości ludzkiej omylności. Wraz z wolnością przyszła w parze utrata bezpieczeństwa i jednocześnie wzrosło poczucie odpowiedzialności. Człowiek musiał nauczyć się ponosić konsekwencje własnych czynów, co, na dłuższą metę przyniosło więcej pożytku niż szkody. Uczyło skromności i jednocześnie zachęcało do ciągłych poszukiwań, jak najlepszych rozwiązań.

W historii świata Grecy zajmują niezwykłe miejsce. Ich kulturę, w porównaniu z kulturami innych wielkich cywilizacji, cechuje niebywały krok naprzód. Dotąd wszystkie ludy zamieszkujące ziemię patrzyły na świat przez pryzmat rządzących tym światem duchów czy bogów. Bojąc się im narazić, starały się im przypodobać organizując życie według boskich zaleceń. Hellenowie natomiast tworzyli społeczeństwo, które miało służyć przede wszystkim jego członkom. Jesteśmy szczęściarzami gdyż Hellada jest duchowym źródłem naszego miejsca w świecie. Wprawdzie od czasów Jezusa chrześcijaństwo stopniowo zaczęło przenikać do kultury europejskiej hamując ten postęp i przyczyniając się do częściowego zmienienia kierunku jej rozwoju, jednak dzięki silnym wpływom antycznej Grecji, które po Średniowieczu wszechwładnie panującego chrześcijaństwa, po raz pierwszy przebiły się na powierzchnię w czasach Odrodzenia, nie udało się do końca zdławić niezależności myślenia zaszczepionego naszej kulturze przez greckich prekursorów.

Autor tekstu: Jacek Kozik